10 – Do Szkoły !!!

W dzisiejszym odcinku idziemy razem z Brunem do szkoły i przyglądamy się trochę temu jak to wygląda tu w wielkiej Brytanii.

Play

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, podziel się nim ze znajomymi! Diggnij StumbleUpon del.icio.us Google Yahoo! Reddit

Powiązane wpisy

Komentarzy: 8 do wpisu 10 – Do Szkoły !!!

  1. Pshemko napisał(a):

    Odcinek wybitny. Jak dla mnie A z gwiazdką 🙂

  2. SkwaRRR napisał(a):

    Bardzo żałuję, że mundurki nie przyjęły się znowu w naszym kraju. W szkole każdy powinien być równy! Dzieciaki potrafią być okrutne, a to, że kogoś nie stać na markowe ciuchy jest dziś kolejnym pretekstem do dyskryminacji w oczach kolegów.
    Odcinek fajny, taki na dwie gwiazdki 😉 trochę podobny do tego co planuję na jutro 🙂

  3. janek napisał(a):

    Świetny podcast, bardzo fajnie się słuchało. Gdyby dzieci w wieku 5 lat były w pełni świadome ile jeszcze tej nauki przed nimi, pewnie nie byłyby takie szczęśliwe… 😉

  4. Angel napisał(a):

    W wieku 5 lat jeszcze dzieciaki sa niezniszczone przez system edukacji 😀 😀
    I z Pshemkiem i z SkwaRRRem sie zgodze … podkascik baaaardzo „rodzinny” tym razem 🙂
    ech, ja nie mam dobrych wspomnien z moich czasów szkolnych . Chyba dlatego ze zawsze bylam „niedopasowana”… Ale bylo minelo, jak widac szkola nie nauczyla mnie dzis niczego pozytecznego, oprócz robienia kanapek podczas zajec praktyczno-technicznych 😀 😀 😀

  5. Crzszman napisał(a):

    Pamiętam, że jak pierwszy raz szedłem do szkoły, to też się cieszyłem. Boże, jaki ja byłem głupi 😉

    Mundurki to dobra sprawa. Wiem, że wśród rówieśników będę teraz „tym złym”, ale jakoś tak uważam. Bo w podstawówce to ładniej wygląda, w gimnazjum aż dziwnie wygląda to dla mnie, jak widzę gimnazjalistów idących do szkoły w mundurkach. Sam muszę chodzić do szkoły w mudnurku (biała koszula, krawat, tarcza na krawacie), chociaż zawsze krawat mam nisko opuszczony, a koszulę rozpiętą (tak, że widać koszulkę, którą mam pod sobą), ale i tak lepiej to wygląda, od zwykłego ubrania. W liceach chyba wszędzie trzeba nosić biale koszule, więc luz.

    Generalnie, to moim zdaniem za wcześnie u was dzieci idą do szkoły. Jakoś mi to nie pasuje, ale nieważne 🙂 Generalnie coś mi się zdaje, że macie lepiej to zorganizowane, z tym, że tak jak mówisz- wymagania mogły by być większe.

    To tyle, świetny odcinek. Jak zwykle bardzo klimatyczny i przyjemny 🙂

    @SkwaRRR
    Chodzę do szkoły 9 lat, mam świerzsze spojrzenie na to, od ciebie i zapewniam cię- nie spotkałem się z dyskryminacją kogoś, jeżeli chodzi o strój. Może jakieś tam pojedyncze żarty, z tym, że rzadkie i jeżeli tej osoby nie ma. Chyba, że ja do burżujskich szkół chodziłem…

  6. Papa napisał(a):

    Kostiumiki są blue, a bateryjka będzie częściej green niż red jak Bruno w szkole 🙂

    Ta możliwość wyboru sobie przedmiotów mi się podoba. Czasami się zastanawiam czy coś się zmieni w skostniałym układzie przedmiotów w Polsce.

  7. 5oclock napisał(a):

    Plakietka słonika z wychowania fizycznego? 😉
    Jak mówi stare indiańskie przysłowie: ucz się i pracuj a garb sam ci wyrośnie. Trzymamy kciuki za Bruna!

  8. Żuku napisał(a):

    Niezły reżim – trza zapłacić funciaka za to,że się w wybranych przez siebie ciuchach przyjdzie do szkoły. Trochę obozowo zabrzmiało 🙂 🙂